Jak traktować samą siebie-lekcje od dobrego fryzjera.

 

barber3

Każde doświadczenie może być dla Ciebie odczuciem ekstazy lub koszmarem, o którym wolałabyś jak najszybciej zapomnieć.

Mój koszmar fryzurowy miał miejsce jeszcze za czasów liceum, kiedy modne było mocne cieniowanie włosów, ale nie po całości, tylko z przodu twarzy. Po tym, jakże oszałamiającym doświadczeniu, zeszłam z fotela  wyglądem przypominając baranka. Okrągła buzia, kręcone włosy i grzywka plus mega mocno pocieniowane włosy to była mieszanka wybuchowa. Przez całe wakacje mówili na mnie baranek. Okazało się, że nie tylko pragnienie klienta się liczy, ale też spojrzenie fachowca. Tego dnia dowiedziałam się, że tylko na prostych włosach ta katalogowa fryzura wygląda dobrze, ale niestety ten wgląd fachowiec miał dopiero, gdy już było za późno.

Dobrze wiemy, że znalezienie dobrego fryzjera, który sprawi, że patrząc w lustro powiesz ?wow jestem piękna? i po pierwszym myciu i ułożeniu włosów samodzielnie, wciąż jesteś zadowolona,  nie jest łatwym zadaniem, ale jak już znajdziesz swój tort razem z wisienką pozostajesz mu wierna na wieki. Ale jak to się ma do tytułu tego artykułu?

Zainspirowana dzisiejszą wizytą w atelier fryzjerskim postanowiłam opisać jak możesz traktować samą siebie biorąc przykład z postawy fryzjera.

NB1

Patrząc na Ciebie i twoje włosy dostrzega w nich potencjał. Nie krytykuje. Nie siada przy Tobie i mówi ? Tutaj już nic nie da się zrobić?. Owszem płacisz mu za to, ale jego warsztat i umiejętność podkreślenia twojej urody zależą już tylko od niego. Zastanów się dzisiaj w jaki sposób postrzegasz samą siebie. Czy widzisz w sobie same wady i niedociągnięcia czy raczej witasz siebie z uśmiechem i podkreślasz swoje piękno? Czy ukrywasz się pod za dużymi ubraniami czy też kochasz swoje krągłości? Poobserwuj siebie przez tydzień i wypisz każde zdanie, którym siebie określasz. Na tej podstawie stwierdzisz czy jesteś dla siebie dobra czy raczej krytyczna i wymagająca.

nb2

Teraz weź kartkę papieru i wypisz trzy rzeczy, których w sobie nie lubisz. Mogą to być konkretne zachowania lub cechy, którymi się określasz np. bycie naiwną. Przy każdej z tych cech zastanów się w jakich sytuacjach tak siebie określasz, a w jakich jest wręcz przeciwnie. Często jest tak, że naiwne czujemy się w relacjach z mężczyznami a w kontaktach biznesowych lub rodzinnych podejmujemy decyzje łącząc rozum i serce. Mówimy do siebie ?Jesteś brzydka?, kiedy mamy gorszy nastrój, a gdy jesteśmy wypoczęte lub ubrane w ładny strój, potrafimy się sobą zachwycić. Zamiast określać siebie zero jedynkowo, popatrz na każdą krytykę jak na pojedyncze zdarzenie ? Są chwile gdy widzę w sobie braki, ale potrafię też dostrzec moją atrakcyjność?. Przy każdej z cech zastanów się czego potrzebujesz np: by poczuć się seksowną lub jak możesz zwiększyć zaufanie do siebie w relacji z mężczyznami. W ten sposób nauczysz się, że każde zdarzenie ma w sobie potencjał.

nb3

Dobry fryzjer pokaże Ci, że  twoje dobre samopoczucie ma znaczenie. Tutaj twierdzenie ?co za dużo (dobrego), to niezdrowo?, jest nie na miejscu. Kiedy tak leżałam na fotelu, gdzie pani myła mi włosy, masowała skórę głowy i jeszcze włączyła opcję masażu pomyślałam sobie jak byłoby cudownie, gdyby każda z nas traktowała się w ten właśnie sposób porzucając broń, którą jest umniejszanie samej sobie. Komfortu nie można przedawkować (ani fizycznego ani emocjonalnego). Wyobrażasz sobie, że mówisz do swojego mężczyzny przed odczuciem orgazmu ? No przestań już, co za dużo to niezdrowo, jeszcze za chwilę dojdę i co będzie. Tyle szczęścia na raz to przecież egoizm?. Przestań nazywać odczuwanie przyjemności egoizmem. Egoizm to wymaganie od innych, by robili to co my uważamy za słuszne. Jeśli jesteś zmęczona lub smutna, jesteś w stanie przekazać tylko te wibracje. To jak się czujesz każdego dnia powinno stać się dla Ciebie priorytetem.

nb4

Dobry fryzjer przede wszystkim słucha jakie ty masz potrzeby i do nich dostosowuje swoje propozycje. A czy Ty słuchasz siebie czy raczej wybierasz zagłuszanie? Świetnie potrafimy wysłuchać i wspierać innych a ta często ignorujemy same siebie. Czy uważasz, że jesteś dobrym słuchaczem własnych pragnień? Czy traktujesz się na równi z innymi czy raczej jesteś ostatnia na liście priorytetów? Daj sobie teraz chwilę i uczciwie sobie odpowiedz ? Czy jestem dla siebie ważna??

Sama jeszcze parę lat temu traktowałam siebie gorzej niż innych, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Ważne było dla mnie  sprawić, by inni byli szczęśliwi a samą siebie stawiałam na szarym końcu. Jeśli uznasz, że umniejszasz sobie, spójrz przez moment oczami bezwarunkowej miłości. Dostrzeż to, czego dotychczas sobie odmawiałaś. Traktuj siebie tak jak chciałabyś , by traktowali Cię inni. Pozwól swojej kobiecości świecić, pamiętając, że piękno zawsze jest w  oczach patrzącego.

Jak w tej chwili wybierasz na siebie patrzeć?

Visited 6 times, 1 visit(s) today
« wstecz