Co zrobić, gdy ktoś się z tobą nie zgadza?

odmienne-zdania

Kiedy ktoś się z Tobą nie zgadza, jego reakcja może przybierać różne formy.

?Serio… naprawdę?.jak możesz tak myśleć, zobaczysz jeszcze zmienisz zdanie…chyba oszalałaś? . Tłumaczenie z polskiego na nasze brzmi mniej więcej tak: ?Ja mam rację, Ty musisz być w błędzie?.

Starają się sprawić, byś czuła się winna, bo masz odmienne spojrzenie na dany temat i próbują przeciągnąć Cię na swoją stronę (zupełnie jakby jakaś strona była lepsza).

Czy robią tą z intencją zaatakowania Ciebie? Ich główną intencją jest obrona ich własnego zdania, ponieważ przyjmują, że jest jakiś kodeks według którego można postępować i że w życiu albo masz rację, albo jej nie masz. Życie to jednak nie jest wzór matematyczny.

Bronimy tak zaciekle swoich idei, ponieważ jako małe dziewczynki byłyśmy kuszone zasadą kija i marchewki, a nasza wartość była mierzona przystosowaniem do reguł. Dlatego tyle lęku w nas budzi odmienna perspektywa.

Kiedy ktoś się z nami nie zgadza traktujemy go jak wroga. Oceniamy jego zdanie jako błędne lub przyklejamy różne etykietki. Sama nie raz byłam po tej stronie mocy. Różnice w decyzjach czy poglądach odbierałam bardzo osobiście.

Jak w takim razie reagować, by nie dać się wciągnąć w grę ?kto ma rację, stawia kolację?.

Wyjątkowe zacznę od końca. Opiszę Ci teraz jak możesz sobie pomóc, po zakończeniu wymiany zdań.

NB1

Kiedy zamiast otwartej dyskusji, gdzie obie strony wymieniają między sobą notatki, doświadczasz prześmiewczych lub pełnych złości reakcji, budzą się w Tobie emocje, które wymagają twojej troski. Zwłaszcza, że uczucia mogą się utrzymywać przez najbliższe parę dni, jeśli nic z tym nie zrobisz. 

Złość nie jest reakcją na odmienne zdanie, ale na lęk, że ktoś mógł sobie o nas źle pomyśleć. Gdy wypełnia Cię wściekłość zamiast powtarzać sobie jak bardzo ta osoba Cię drażni, powtarzaj kilkakrotnie to zdanie ?Nie cierpię twojej opinii na mój temat? lub ?Wkurza mnie moje wyobrażenie o tym, co o mnie myślisz?. Nie uwierzysz jaką ulgę przynosi wyrażenie złości na opinię a nie na osobę. Potem bez większych emocji możesz patrzeć na tego, który się z Tobą nie zgadza. Być może będziesz chciała powtarzać to, za każdym razem, gdy poczujesz pokusę nienawiści.

nb2

Wybacz sobie, nie zrobiłaś nic złego. Często przypominaj sobie, że nie ma czegoś takiego, jak jedna słuszna droga i jedna prawda. Kiedy spotykamy się z brakiem aprobaty, często czujemy się winne sądząc, że zrobiłyśmy coś złego. Masz prawo wybierać wartości według których żyjesz i nie musisz czuć się jak na sali rozpraw, bez przerwy tłumacząc dlaczego tak, a nie inaczej. Daj sobie prawo, do różnicy zdań.  Kiedy szanujesz swoje opinie i wybory wiesz że czyjeś zaskoczenie lub brak zrozumienia Ciebie, nie ujmuje niczego twojej prawdzie.

nb3

I wracamy do początku. Gdy jesteś w samym środku akcji możesz powiedzieć tak ?Ja wybieram tak patrzeć na tą sytuację, ponieważ jest to w zgodzie z wartościami według których żyję.  Wyrażam swoje zdanie i nie oczekuje, że się ze mną zgodzisz, ale chętnie odpowiem na twoje pytania?. Jeśli wciąż nie widzisz chęci zrozumienia z  drugiej strony i uszanowania różnic między wami, nie marnuj swojej energii bez końca się tłumacząc. Proponuję Ci przetestować taką reakcję: ?Widzę, że nie interesuje Cię poznanie mojego zdania, tylko potwierdzenie własnego. W takiej formie nie widzę sensu dalszej rozmowy?.

A jak Ty reagujesz, na różnice zdań?

Jakie są prawdziwe przyczyny zwlekania?

przyczyny-zwlekania

Pamiętasz, kiedy ostatnio miałaś wielki zapał do zrobienia czegoś, kiedy tylko o tym pomyślałaś cieszyła się każda komórka twojego ciała, ale już po godzinie pojawiały się wątpliwości i scenariusze prawdopodobnej porażki?

Chroniczne zwlekanie zupełnie jak przewlekły katar potrafi być strasznie dokuczliwym objawem. Niby wiesz, że coś powinnaś zrobić i że tego chcesz i że będzie to dla Ciebie dobre, ale znajdujesz tysiąc racjonalnych wymówek, by nie podjąć działania. Po czym biczujesz się za to, twierdząc, że masz słomiany zapał lub nie umiesz planować sobie rozkładu dnia.

Czy na pewno chodzi tu o twoje niedociągnięcia? A może to właśnie chroniczne zwlekanie jest objawem czegoś, czego o czym wcześniej nawet nie pomyślałaś.

Czemu powinnaś się przyjrzeć, aby odkryć prawdziwe przyczyny swojego zwlekania.

NB1

Przez tydzień uczciwie przyglądaj się temu, co robisz bo tego naprawdę chcesz, a co robisz, bo wydaje Ci się że tak powinna zachowywać się kobieta, matka itp. Co robisz z radością, a co traktujesz w swoim harmonogramie dnia jako przymus? Wszystko, co zalicza się do kategorii ?muszę?, stanowi skuteczną antykoncepcję dla doświadczania motywacji, twórczości i przyjemności. Każde muszę najpierw zamień na chcę. Zamiast mówić sobie ?Płacę tę rachunki i haruję w pracy, bo muszę z czegoś żyć? możesz zwrócić się do siebie tymi słowami ? Wybieram spędzać tyle czasu w tej pracy, ponieważ do tej pory nie znalazłam bardziej przyjemnego sposobu na zarabianie i obawiam się, że na samozatrudnieniu sobie nie poradzę. Płacę rachunki, ponieważ ważne są dla mnie wygody, które zapewniają mi firmy, z których usług wybrałam korzystać.? Dopiero, gdy przyjmujesz 100% odpowiedzialność za drobne życiowe decyzje, odzyskujesz siłę i odwagę, by realizować kolejne zamierzenia. Kiedy postrzegasz siebie jako ofiarę okoliczności, nie będziesz miała siły na wprowadzenie korzystnych zmian, o których tak często marzysz.

nb2

Czy wierzysz w możliwość spełnienia tego, czego pragniesz? Czy wierzysz, że jest to dla Ciebie możliwe? Marzenia są bardzo przyjemne ale zaufanie w ich realizację to niezbędny składnik tworzenia. Kiedy ja rozpoczynałam prowadzenie tego bloga i tworzenie Programu Właściwa Ty, widziałam że inni odnoszą sukcesy, ale miałam małą wiarę w to, że mi się uda. Każdego dnia spędzałam 5 minut dziennie wyszukując w internecie kobiety, które robią to, co kochają z powodzeniem. Mówiłam do siebie tylko to jedno zdanie ? Jeśli dla niej jest to możliwe, to dla mnie również?. Na twój sukces składają się między innymi: siła pragnienia i zaangażowanie, pomimo przeciwności i wyzwań. Nic co dla nas ważne, nie zrealizuje się samo.

nb3

Czym otaczasz się w swojej przestrzeni? Co skutecznie odwraca twoją uwagę od twoich pragnień? Zauważyłam, że w moim życiu bardzo się sprawdza opcja minimalizmu. Przez ostatnie dwa lata bardzo uczciwie przyjrzałam się temu, czym się otaczam. Sprzątanie mojej przestrzeni zajmowało mi wiele czasu i odwracało moją uwagę od tego, co naprawdę ważne. Obiecałam sobie, że nie będę kupowała nic nowego, chyba, że jest to absolutnie niezbędne. Małymi krokami żegnałam się z tym, co mnie przytłacza. Opracowałam stare notatki, oddałam cześć książek, zaczęłam dokańczać to, co leżało odłogiem. Nadal robię to regularnie. Oczyszczając swoją przestrzeń będziesz czuła się mniej spięta i odzyskasz niezbędną energię do działania. Gdy umysł nie jest przeciążony, robi się miejsce na nowe doświadczenia.

Nie pozwól, by twoje marzenia leżały na strychu przykryte warstwą kurzu. Zasługujesz na więcej, niż Ci się wydaję.

Jak radzić sobie, gdy we śnie powracasz do przeszłości?

sen2

Zasypiasz z nadzieją, że obudzisz się wypoczęta, a tu niespodziewanie we śnie spotykasz osoby z przeszłości. Miejsca i sytuacje są inne, ale ból smakuje tak samo jak w realu. Budzisz się z silnym biciem serca i wciąż żywymi emocjami, które odkryła w Tobie ta noc.

Myślisz sobie ?Po co mi to. Przecież tamto już jest dawno za mną. Czy już nigdy się od tego nie uwolnię??

Bardzo dobrze wiem jak żywe mogą być te obrazy i uczucia. Niezależnie od tego czy przyśniła Ci się dawna przyjaciółka, ktoś mało Ci życzliwy czy pierwsza miłość, koktajl emocji potrafi przenieść Cię w czasie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Jak być obecną, kiedy czujesz się znów jak dawniej?

NB1

Potraktuj sen jako cenne źródło informacji. Jako przyjaciela, który prosi Cię byś przyjrzała się myślom na swój temat i opowieściom, które wciąż mogą być w Tobie żywe. Podam Ci przykład:

Wczoraj przyśniła mi się przyjaciółka z podstawówki. Była to relacja, w której, gdy ona się znudziła szła do kogoś innego, a ja po paru miesiącach znów przyjmowałam ją z otwartymi ramionami. Przez 3 lata takiej huśtawki w moim dziecięcym umyśle pojawiły się opowieści w które zaczęłam wierzyć. Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie w porządku skoro przyjaciółka zamienia mnie na nowszy model. Postrzegałam ją jako piękniejszą, odważniejszą i wydawało mi się, że muszę coś w sobie zmienić, żeby chciała przy mnie trwać (to właśnie moja opowieść) Zupełnie pominęłam jej odpowiedzialność i wkład w naszą relację. We śnie pobiegłam nad morze, upadłam na piasek i płakałam każdą komórką swojego ciała. Znów czułam się tak jak w podstawówce.

nb2

Sen przemówił i teraz czas objąć to doświadczenie. Mając 6 lat czułam się przez nią porzucona i samotna. Przełykałam swój ból zamiast wpuścić do swego wnętrza trochę powietrza.To był ból, którego nikt nie usłyszał. Skrywałam go w swoim wnętrzu przez lata i teraz we śnie moje ciało mogło uwolnić poprzez płacz to, co jeszcze kryło się w korytarzach przeszłości. Nie ma potrzeby drążyć tego w myślach, analizować i uwalniać przez kolejne lata. Wystarczy powiedzieć do siebie? To było bolesne. Przez te doświadczenia wyciągnęłam błędny wniosek, że coś jest ze mną nie w porządku. Teraz już wiem, że można było na to spojrzeć inaczej?.Teraz twoja kolej:? Przez to bolesne doświadczenie wyciągnęłam błędny wniosek, że??

nb3

Teraz czas spojrzeć na to doświadczenie z szerszej perspektywy. Możesz zadać sobie pomocnicze pytania: Jak wybieram na to patrzeć teraz? Jaki wkład w tą relację miała ta osoba a jaki wkład miałam ja? Moja opowieść w zgodzie z realem brzmi tak: ? Byłyśmy bardzo małe wtedy. Nie moim celem jest rozumieć, dlaczego ona zmieniała przyjaciółki jak rękawiczki, obie dopiero uczyłyśmy się czym są relacje. Obie byłyśmy niedojrzałe.Od dziecka nie można wymagać, by zachowywało się dojrzale.W tamtym czasie to moje wątpienie w siebie sprawiło mi więcej bólu i zgoda na jej powroty, niż jej zachowanie. Tamto doświadczenie nie definiuje jaką osoba jestem lub byłam wtedy?.

nb4

Teraz jest właściwy moment, by zobaczyć czy wciąż jeszcze żyjesz w korytarzach przeszłości. W jakich aspektach życia wciąż postrzegasz siebie tak, jak będąc w relacji z tą osobą? Czyli w moim przypadku w jakich aspektach wciąż czuję się gorsza, porównuję się itp.

Sny pełne emocji są formą uwolnienia. Ciało pamięta czego doświadczyło i szuka sposobu, by to odpuścić. Jeśli stłumiłyśmy uczucia, to sen jest idealnym miejscem, gdzie odpuszczamy kontrolę i możemy wylać z siebie to, co wypełnia nasze wnętrze . Dlatego nie bój się marzeń sennych. One są częścią Ciebie i dają Ci dostęp do przekonań, które wciąż są w Tobie żywe, ale już dłużej Ci nie służą. Zapomnij o sennikach, bo tylko Ty wiesz jakie znaczenie dla Ciebie ma dany obraz w umyśle. To Ty tworzysz poezję i nadajesz jej znaczenie.